Temat tygodnia #3- Czy potrzebujemy świąt, żeby okazać sobie miłość?

Trzy dni temu obchodziliśmy Walentynki- święto, które z jakiegoś powodu bardziej dzieli niż łączy ludzi. Jedni je uwielbiają i świętują z rozmachem, inni spoglądają na nich z pogardą i twierdzą, że uczucia należy okazywać sobie przez cały rok, a nie w jeden wybrany dzień. Jakie jest moje zdanie w tej kwestii? O tym w dzisiejszym poście 🙂

Continue reading „Temat tygodnia #3- Czy potrzebujemy świąt, żeby okazać sobie miłość?”

Jak się czuje człowiek z depresją?

Temat depresji jest w ostatnich latach coraz częściej poruszany w najróżniejszych artykułach i kampaniach. Uważam jednak, że głosów w tak ważnych kwestiach nigdy nie jest za wiele, dlatego postanowiłam się z Wami podzielić moimi własnymi doświadczeniami z tą chorobą.

Continue reading „Jak się czuje człowiek z depresją?”

Temat tygodnia #2- moje inspiracje na wpis

Postanowiłam przyłączyć się do akcji Temat Tygodnia na blogu karolmichalik.eu i raz w tygodniu pisać post na zadany temat. Wprawdzie nie brałam udziału od samego początku, ale nie widzę przeszkód, by zacząć od tygodnia nr 2:) Tak więc dzisiaj opowiem, skąd czerpię inspirację na wpisy na moim blogu.

Continue reading „Temat tygodnia #2- moje inspiracje na wpis”

Po czym poznać dobrego dietetyka?

Zostajemy w temacie odżywiania, choć tym razem odejdę od kwestii ED. Zabierając się za dietę, a nie mając odpowiedniej wiedzy na ten temat, warto skorzystać z pomocy dietetyka. Po czym jednak poznać, że trafiliśmy na dobrego specjalistę i czym kierować się przy jego wyborze? O tym dzisiejszy post.

Continue reading „Po czym poznać dobrego dietetyka?”

W końcu cieszę się na święta!

Przez wiele lat Boże Narodzenie nie było dla mnie niczym, na co szczególnie bym czekała i się cieszyła. Uważałam panującą przy stole atmosferę za okropnie sztuczną (ale ten etap przechodzi chyba każdy nastolatek?), a przygotowania do uroczystości kojarzyły mi się ze stresem i mamą tracąco kontrolę nad sobą. Do tego jeszcze dochodziły moje jedzeniowe, a potem też narkotykowe problemy. Święta oznaczały dla mnie okres, w którym nie dało w żaden sposób uciec się przed jedzeniem. I choć co roku chudłam właśnie ze strachu przed przytyciem, to powstrzymywanie się przed objadaniem się ponad poziom nie było łatwo. Do tego jeszcze komentarze wszystkich przy stole na temat ilości, które zjadam- a to, że za mało, a to że za dużo…  Później z kolei te kilka świątecznych dni oznaczało dla mnie kilka dni, w których nie mogę ćpać- a w każdym razie na tyle mało, żeby nikt się nie zorientował…

Continue reading „W końcu cieszę się na święta!”

Kobieta na informatyce

Znowu zaniedbałam publikowanie postów…. Tak to już ze mną jest, że miewam okresy, w których mimo, że różnych przemyśleń i pomysłów na posty mam sporo, nie potrafię sklecić tych kilku akapitów z sensem. Dziś jednak cierpię na lekką bezsenność po pracy, więc postanowiłam podzielić się moimi przemyśleniami w temacie, który dotyka mnie każdego dnia, czyli kilka słów o tym, jak to jest być kobietą na informatyce.

Continue reading „Kobieta na informatyce”

Wizyty w Polsce mnie stresują…

Dzisiaj będzie bardzo osobiście i raczej negatywnie, więc jak ktoś nie ma ochoty czytać  wypocin o moich dziwnych relacjach z ojczyzną i problemach z tym związanych- ostrzegam już na wstępie, że z tego postu nic więcej się nie wyniesie. Ja natomiast czuję potrzebę zrzucenia z siebie części ciężaru i wygadania się, więc jednak to opiszę…

Continue reading „Wizyty w Polsce mnie stresują…”

Kult ciała, czyli o tym, jak świat zwariował

Jeden z najważniejszych dla mnie jak dotąd postów:

Ten i następny post, który opublikuję mam już w głowie od bardzo dawna i w końcu nadszedł czas, by ubrać moje myśli w słowa. Może to, co czym powiem, nie jest jakimś wielkim odkryciem, ale myślę, ż…

Źródło: Kult ciała, czyli o tym, jak świat zwariował…