Co robię w czasie wolnym? #1- Pisanie listów tradycyjnych

Postanowiłam otworzyć nową serię wpisów, w której podzielę się z Wami tym, czym zajmuję się w czasie wolnym. Na pierwszy ogień pójdzie coś, co tak naprawdę od zawsze sprawiało mi dużo przyjemności, ale dopiero kilka miesięcy temu udało mi się wkręcić w to „na poważnie”. Chodzi o pisanie listów tradycyjnych- hobby pozornie powoli zanikające, w rzeczywistości mające jednak nadal sporą grupę miłośników.

Ale do rzeczy. Jak w ogóle zaczęła się moja przygoda z listami? Jej początki sięgają jeszcze szkoły podstawowej. Miałam wówczas dwie koleżanki, z którymi nie widywałam się na co dzień, a z którymi chciałyśmy utrzymać jakiś kontakt. To jeszcze nie były te czasy, gdy każdy dziewięciolatek posiadał własny telefon komórkowy, więc to listy były dla nas jedyną dostępną formą komunikacji. Tak sobie to nasze korespondowanie trwało kilka lat, aż do momentu wzrostu popularności Facebooka. Od tego czasu mogłyśmy do siebie napisać kiedy tylko naszła nas taka ochota, a i wraz z wiekiem fakt, że każda z nas mieszkała na innym końcu miasta przestał być jakimkolwiek ograniczeniem.

Tym sposobem moja przygoda z listami tradycyjnymi zakończyła się na kilka lat, a moje kontakty z pocztą zaczęły ograniczać się do wysyłania pocztówek z wakacji i kartek świątecznych do rodziny i znajomych. Powrót do starego hobby nastąpił na początku lata zeszłego roku. Wtedy pewna dziewczyna na jednym z forów napisała, że szuka nowych listowych znajomości. Zgłosiłam się do niej i tak zaczęłyśmy ze sobą korespondować. Jednak długi okres oczekiwania na kolejny list stawał się dla mnie nieznośny, dlatego postanowiłam znaleźć jeszcze kilka innych osób, z którymi mogłabym pisać. Dołączyłam do  facebookowej grupy tematycznej i napisałam swoje ogłoszenie. Szybko zgłosiło się pierwszych kilka osób. Przez internet wymieniliśmy się wyłącznie adresami: całej reszty o swoich korespondentach dowiaduję się dopiero z listów. Na tym polega cała zabawa 🙂

Na chwilę obecną poznałam w ten sposób 12 osób, jednak dopóki jestem w stanie ogarnąć, kto jest kim i o czym ostatnio rozmawialiśmy, jestem otwarta na nowe znajomości. Może i ktoś z Was chciałby do mnie napisać i lepiej się poznać? 🙂