128 MB

Ostatnio, podczas pracy nad projektem semestralnym, zeszliśmy na temat formy przekazania jego plików źródłowych naszemu tutorowi. I tym sposobem przypadkiem okazało się, że jeden z kolegów wciąż ma na stanie pendrive’a o pojemności 128 MB, którego w związku z tym mu nie szkoda. I jakoś tak ta sytuacja stała się dla mnie źródłem refleksji i inspiracją do dzisiejszego wpisu. Bo kurczę… Pamiętam jeszcze doskonale czasy, gdy te 128 MB to całkiem spora pojemność była. Dziś jest to zaledwie maksymalna wielkość pliku, jaką mogę dodać do pojedynczego wpisu na blogu. Stara zdecydowanie nie jestem, a jednak tak wiele zdążyło się w ciągu mojego życia na świecie zmienić…

Continue reading “128 MB”